Kredyt na mieszkanie na 30 lat to nie to samo co zakup tostera.

coins-1015125

 

Podczas mojego niedawnego spotkania w sprawie kredytu młodzi ludzie z już wybrany mieszkaniem i zamiarem zaciągnięcia kredytu na 240 tysięcy na 25 lat nie potrafili odpowiedzieć jakie aktualnie mają umowy o pracę.  Często osoby starające się o kredyt nie wiedzą jakie są minimalne wydatki ich rodziny, jakie mają dochody z prowadzonej działalności gospodarczej, jakie będą koszty utrzymania ich nowego mieszkania.  A przecież zaciągniecie kredytu na mieszkanie na 30 lat to nie to samo co kupno tostera. To poważna decyzja, do której trzeba się porządnie przygotować.

Krok pierwszy

Niezależnie od tego jaką zdolność kredytową wyliczy bank, policz własną zdolność kredytową, czyli w jakiej maksymalnej wysokości ratę będziesz w stanie spłacać. Ratę przyszłego kredytu potraktuj jako regularny wydatek mieszkaniowy na stałe wpisany w budżecie. Jeśli już płacisz czynsz za wynajmowane mieszkanie to mniej więcej wiesz z jakimi  stałymi wydatkami mieszkaniowymi jesteś w stanie sobie poradzić.

Krok drugi

Dokładnie przelicz swoje miesięczne dochody. Jeśli jest to stała pensja z umowy o pracę, to masz łatwiej, natomiast jeśli dochody różnią się w poszczególnych miesiącach na przykład w przypadku działalności gospodarczej lub wynagrodzenia prowizyjnego to sprawdź swój ostatni PIT. Dochód w PIT-cie porównaj z dochodami bieżącymi, czy wzrosły, czy spadły, jeśli tak to dlaczego.

Krok trzeci

Podlicz aktualne comiesięczne zobowiązania takie jak raty już posiadanych kredytów, czynsz, opłaty za media, składki ubezpieczeniowe, składki ZUS, przejazdy i dodaj to tego ratę nowego kredytu. Pomyśl jak możesz zmniejszyć dotychczasowe obciążenia na przykład spłacając wcześniej albo nadpłacając już posiadany kredyt albo zmienić na niższy abonament za kablówkę.

Krok czwarty – a raczej powinien być pierwszy

Zrób sobie mały trening życia z ratą kredytu. Kwotę przyszłej raty odkładaj co miesiąc na konto oszczędnościowe co najmniej przez 6 miesięcy. W ten sposób zobaczysz ile pieniędzy ci zostaje, także w tych słabszych miesiącach i czy wystarcza na wszystkie dotychczasowe potrzeby także wakacje, wyjścia, nowe ciuchy. Jeśli trening zaczniesz kilka lat przed wzięciem kredytu, jesteś w stanie uzbierać znaczący wkład własny w zakup mieszkania. Sześciokrotność raty zostaw na koncie oszczędnościowym jako zabezpieczenie na wypadek dłuższej choroby  albo zmiany pracy.

Krok piąty

Sprawdź jaką masz aktualną umowę z pracodawcą, czy stałą, jeśli nie to na jak długo. Jakie są szanse na dalsze zatrudnienie?  Jakie masz perspektywy zatrudnienia w innym miejscu na wypadek utraty pracy? Spróbuj wynegocjować lepsze warunki zatrudnienia z obecnym pracodawcą. Pracodawca też człowiek, i wie, że decyzja aby zaciągnąć długoletni kredyt na mieszkanie to poważna sprawa. Z drugiej strony  wizja nowego, własnego kąta to silna motywacja do powalczenia o podwyżkę.

Na początku drogi do własnego mieszkania koniecznie umów się z dobrym doradcą finansowym. Dobry doradca pomoże nie tylko w otrzymaniu kredytu, ale także podpowie jak się do niego przygotować, aby rata kredytu nie spędzała nam snu z powiek, a radość z nowego własnego mieszkania trwała jak najdłużej. 🙂

 

Share

3 Responses to Kredyt na mieszkanie na 30 lat to nie to samo co zakup tostera.

  1. Ula z prostoofinansach napisał(a):

    Wzięcie kredytu hipotecznego to jedna z najpoważniejszych decyzji w życiu. Niektórzy mówią, że kredy łączy małżeństwa bardziej niż … ślub. Decyzję trzeba na prawdę bardzo dokładnie przemyśleć. Zdecydowanie się zgadzam, że zdolność kredytową trzeba policzyć samemu. Bank robi wszystko, żeby ten kredyt nam udzielić. Życie z kredytem jest inne niż bez niego, trzeba mieć tego świadomość i być pewnym że się jest na to przygotowanym. To decyzja na całe życie…

  2. Mariusz Kukowski napisał(a):

    Bardzo podoba mi się ten artykuł. Świetnie opisaliście jak należy się przygotować do kredytu hipotecznego, który przecież nie jest przygodą na jedną noc a raczej małżeństwem na 30 lat 🙂

    Zwłaszcza punkt 4 jest bardzo trafiony, sprawdzenie w ten sposób czy „damy radę” ze spłatą jest świetnym testem dla budżetu i naszej silnej woli, bo przecież pieniądze można wydać na tyle różnych rzeczy. Taki trening zdecydowanie pozwoli sprawdzić czy jesteśmy w stanie podołać ratą w danej wysokości oraz przy okazji pokaże czy nas poziom życia nie spadnie za bardzo z uwagi na kredyt, o czym lepiej przekonać się przed, niż w trakcie trwania kredytu i przez kolejne lata.

    • ewatankiewicz napisał(a):

      Dziękuję bardzo za komentarz. Taki „trening” przed kredytem jest szczególnie ważny dla młodych ludzi, z krótkim stażem w pracy, bez doświadczenia w regulowaniu zobowiązań kredytowych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *